Wróć do bloga
Sierpień 2021Blog

Architekt superbohater? Krótka recenzja komiksu MIES

Otwarty komiks MIES na drewnianym stole obok bukietu białych róż i filiżanki kawy

Komiks to dosyć specyficzna forma literacka, która opowiada historie za pomocą obrazów. Niektórzy twierdzą, że komiksy to kolorowe bajki o superbohaterach, które nie traktują o niczym poważnym. Nic bardziej mylnego!

Nigdy nie byłam zagorzałą fanką tej formy literackiej. Jednak coraz częściej odkrywam w niej połączenie sztuki oraz przyjemnie podanej dawki wiedzy i relaksu - a tego właśnie szukam w książkach. Czytając, chcę, aby oprócz oczywistej rozrywki dla ducha została w mojej głowie informacja, która zainspiruje mnie do dalszego poznawania tematu.

Tak też stało się w przypadku komiksu MIES - Skomplikowane życie architekta minimalisty. Z racji ukończonych studiów i mojego hobby, jakim jest architektura, postać star-architekta Ludwika Miesa van der Rohe była mi oczywiście znana. Nie zliczę, ile razy na studiach analizowaliśmy jego projekty i dyskutowaliśmy o jego niewątpliwym kunszcie. Mam też swoje małe marzenie architektoniczne, aby zobaczyć większość jego realizacji na żywo.

Okładka komiksu MIES autorstwa Agustina Ferrera Casasa leżąca na zielonym perforowanym stoliku obok filiżanki herbaty
MIES - Skomplikowane życie architekta minimalisty, Agustin Ferrer Casas, Centrum Architektury, Warszawa 2021.

Rozmowa na pokładzie samolotu do Berlina

W komiksie hiszpańskiego autora Agustina Ferrera Casasa znalazłam trochę inne oblicze Miesa van der Rohe niż to, które znałam do tej pory. Historię architekta poznajemy w wyniku jego rozmowy z wnukiem Dirkiem Lohanem - również architektem - podczas lotu do Berlina na uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod jego projekt: Neue Nationalgalerie.

To podczas tej podróży wracają do architekta najważniejsze wspomnienia z życia - o projektach, rodzinie, miłości, przyjaźni, wrogach i kochankach. W błyskotliwy sposób, z pomocą często zabawnych dialogów, Casas ukazuje nam postać człowieka, który boryka się z trudnym zawodem w nazistowskich Niemczech. Jest jednak bardzo zdeterminowany, a siła jego temperamentu - niejednokrotnie mająca negatywny wpływ na otoczenie architekta - wypycha go ponad przeciętność.

Mies van der Rohe ukazany jest jako jednostka dominująca, która nie boi się podejmować ryzyka, korzysta z życia, przeżywa niesamowite przygody, ale też popada w konflikty. Zupełnie jak superbohater!
Rozkładówka komiksu MIES z kadrami przedstawiającymi Berlin w latach 30. i wyjazd architekta do Stanów Zjednoczonych
Świetne rysunki i piękne wydanie - jeden z powodów, dla których sięgnęłam po tę pozycję.

Bauhaus, Lilly Reich i sprawa domu Farnsworth

W komiksie zostały nakreślone bardzo ciekawe wątki z życia architekta, m.in. dyrektura w szkole Bauhaus czy współprace z innymi słynnymi twórcami - jak Philip Johnson lub architektka wnętrz Lilly Reich. Nie sposób też nie wspomnieć o słynnej sprawie domu pani Farnsworth, która wzbudzała kontrowersje w świecie architektury ówczesnych czasów. Jeśli jesteście ciekawi, jak Casas przedstawił tę historię, to warto sięgnąć po MIES-a.

Ten komiks to nie tylko biografia architekta, ale również ukazanie dynamicznie rozwijającej się epoki nowoczesnej architektury. To także opowieść o człowieku perfekcjoniście, który - znany z aforyzmu Less is more - na koniec swojego życia zadaje sobie pytanie, czy warto było tak wiele z siebie dawać.

Sięgnęłam po tę pozycję zachęcona nie tylko postacią sławnego architekta, ale też z uwagi na świetne rysunki i piękne wydanie komiksu przez Fundację Centrum Architektury. Uważam, że biografia Miesa van der Rohe byłaby bardzo ciekawym materiałem na film. A sam komiks to super pomysł na prezent - nie tylko dla architekta czy miłośnika tej formy literackiej.

Katarzyna Uziembło trzymająca komiks MIES i wskazująca na niego palcem
Mam nadzieję, że ta krótka recenzja zachęciła Was do przeczytania komiksu. Szczerze polecam!

Źródła

  • MIES - Skomplikowane życie architekta minimalisty, Agustin Ferrer Casas, przeł. Agata Ostrowska, Centrum Architektury, Warszawa 2021